Krzysztof - blog

Czekolada – niezawodna dostarczycielka przyjemności

Kuszący zapach czekolady to w istocie mieszanka woni ziemniaczanych chipsów, gotowanego mięsa, brzoskwini, surowego tłuszczu  z wołowiny, gotowanej kapusty, ludzkiego potu, ziemi, ogórka i miodu – tak twierdzą naukowcy. Orzekli oni również, że jej działanie poprawiające nastrój, rozładowujące stres i wzmagające potencję to mit. Z opinią tą zgadza się znawca historii czekolady dr Jacek Kurek z Instytutu Historii Uniwersytetu Śląskiego, który wyjaśnia, że przyjemność z jedzenia czekolady wynika ze smaku i finezji podania i ma podłoże czysto psychologiczne.  Zawarte w jej składzie substancje chemiczne praktycznie nie wpływają na kondycję człowieka, np. fenyloetyloamina nawet nie dociera do mózgu. Aby uzyskać jakiś skutek, należałoby zjeść olbrzymie masy czekolady. Jedyną potwierdzoną reakcją biologiczną jaką wywołuje jest … zatwardzenie. Czy kogoś takie fakty zniechęcą? Nie sądzę.

Kategorie bloga: 

Anthelme Brillat-Savarin – człowiek, który skodyfikował smak cz. III

"Powiedz mi, co jesz, a powiem ci, kim jesteś"

W rozdziale „o pokarmach w ogóle” autor "Fizjologii smaku" przedstawia czytelnikom najważniejsze produkty:

Sztuka mięsa

To mięso, któremu odjęto sok – czyli właśnie wołowina, która w wyniku gotowania została pozbawiona składników rozpuszczalnych. Proces ten jest opisany następująco: „woda rozpuszcza wpierw część osmazomu, który ścinając się poniżej 50 stopni Réaumura tworzy pianę, usuwana zazwyczaj; za czym pozostały osmazom wraz z sokiem; wreszcie nieco osłony włókien, które oderwały się podczas wrzenia”. Sztuka mięsa to pożywienie zdrowe, strawne i szybko zaspokajające głód, lecz nie dla smakoszy

Kategorie bloga: 

Dr koka i Mr kokaina - dar od bogów i narzędzie szatana w jednym

Jak podaje wikipedia opowiadanie Roberta Stevensona "Doktor Jekyll i Mr Hyde" powstało podczas sześciodniowej sesji kokainowej. Koka, z której otrzymuje się kokainę ma również dwa oblicza. Pierwszym skojarzeniem z  nią, czyli krasnodrzewem pospolitym nie jest oczywiście jedzenie. Jest nim wspomniany wyżej narkotyk. Ale liście koki nie zawierają tylko i wyłącznie tego jednego alkaloidu. W 1976 r. Uniwersytet Harvarda opublikował stadium o ich składzie i charakterystyce porównując je do najlepszych zbóż i produktów żywnościowych. 100 gram liści koki zawiera około 2 tys. mg wapnia, podczas gdy mleko krowie zawiera go „zaledwie” ok. 100 mg. Znajduje się w nich również 400 mg fosforu (o 100 mg więcej niż w rybach) i około 10 mg żelaza, poza tym m.in. witaminy B1, B2, A, E, C, potas, cynk i miedź.

Kategorie bloga: 

Anthelme Brillat-Savarin – człowiek, który skodyfikował smak cz. II

„Ze wszelkich zalet kucharza najważniejsza jest punktualność; powinna ona być również zaletą gościa.”

       Dlaczego punktualność? Wbrew pozorom nie wynika to tylko i wyłącznie z zasad savoir-vivre. Chodzi głównie o apetyt, który zbyt długo odczuwany zamienia się w głód. A jak wiadomo silny głód jest uczuciem skrajnie nieprzyjemnym i utrudnia uznanie wysiłków kucharza.

       Apetyt to pierwsze odczucie potrzeby jedzenia. Monitor, który wskazuje ludziom kiedy równowaga pomiędzy siłami, a potrzebami zostaje zachwiana. Jeśli chodzi o fizyczne symptomy jako zapowiedź apetytu interpretowano niejaką omdlałość żołądka i lekkie zmęczenie. Pobudza on też wyobraźnię, która wprowadza człowieka w stan podobny do marzenia sennego. Zaczynają również pracować narządy trawienne, które autor porównuje do żołnierzy czekających pod bronią na rozkaz, by przystąpić do działania.

Kategorie bloga: 

Strony

Subscribe to RSS - Krzysztof - blog