Krzysztof - blog

Wywiad: Co siedzi w głowie kucharza?

    Nie jesteśmy doskonali, bo doskonałość zniszczyła by naszą chęć poszukiwania inspiracji, przede wszystkim jesteśmy ludźmi którzy w każdej sekundzie zasługują na szacunek.

   Jesteśmy kreatywni i głodni różnorodnych składników, które rozkładamy na stole w naszej kuchni, pozwalają one nam tworzyć wyjątkowe doznania przy użyciu technik, metod i umiejętności, które są osiągane poprzez szacunek w podejściu do produktu. Nasz mózg jest maszyną pomysłowości, kreatywności i stałej ewolucji gdzie istnieje świat pełen  kolorów, smaku, tekstur a przede wszystkim pasji.....

 

 

Kategorie bloga: 

Pierwszy dzień na kuchni - jak dobrze wystartować...

 


Zanim zaczniesz gotować, zacznij sprzątać...

Tekst ten kieruję do ludzi którzy nigdy nie pracowali na kuchni..

Ludzi którzy chcą wkroczyć na wyboistą ścieżkę, biegnącą pomiędzy workami z warzywami, skwierczącymi patelniami i latającymi talerzami na stole serwisowym.

 W twoich żyłach płynie głód wyzwań i każdego dnia lubisz sprawdzać swój charakter? Dobrze wybrałaś kuchnia szybko zweryfikuje Twoje IQ…

Jednak zanim zaczniesz, pewnie nurtuje Cię kilka pytań:

Jak przepracować pierwszy dzień w pracy? Jak dobrze zacząć? Jak wykształcić w sobie nawyki które będą tytanową podwaliną Twojej kariery?

Kategorie bloga: 

Kuchnia od zaplecza, czyli czego nie dowiesz się w szkole gastronomicznej…

Kucharz zawód niedoceniany, jednak od kilku lat obserwujemy zainteresowanie szeroko pojętych mediów tą dziedziną sztuki.

Zawody kulinarne, gotowanie na ekranie, Top Chef  i inne medialne produkcje, rozgorączkowują umysły widzów, tworząc wokół gastronomii szum i coraz większy pozytywny oddźwięk w naszym pięknym kraju.

Wielu młodych ludzi zaczyna wiązać nadzieje z tą branżą, która staje się powoli coraz bardziej prestiżowa i ciesząca się szacunkiem społecznym, czasy, kiedy szedłeś do szkoły gastronomicznej, bo nigdzie indziej cię nie chcieli, na szczęście mijają.

Kategorie bloga: 

Anthelme Brillat-Savarin – człowiek, który skodyfikował smak cz. VII („Sprawdziany gastronomiczne”)

„Zwierzęta się wypasają; człowiek je; ale umie jeść tylko człowiek inteligentny”

W celu oddzielenia ziarna od plew, czyli prawdziwych smakoszy zasługujących na ten zaszczytny tytuł od tych, co tylko mają do niego pretensje, w XIX w. wymyślono tzw. sprawdziany gastronomiczne. Przez to pojęcie rozumiano dania o smaku niewątpliwym, o doskonałości tak bezspornej, że samo ich pojawienie się powinno w normalnym człowieku pobudzić wszystkie moce trawienne. Tych zatem, którzy nie zdradzali uniesienia podczas ich konsumpcji, należało uznać za niegodnych udziału w przyjemnościach uczty.

Kategorie bloga: 

Mięsne matrioszki czyli faszerowanie do potęgi

Kucharze od zawsze lubili bawić się w małych bogów, alchemików i czarodziejów - stwarzać coś z niczego,  łączyć elementy, które nie mają ze sobą nic wspólnego, kreować na nowo to, co już znane, a przede wszystkim zaskakiwać, wprawiać w zdumienie, oszałamiać. Ich ambicje czasem prowadzą do rzeczy genialnych, czasem do absurdalnych. Patrząc na niektóre dania, można pomyśleć, że kucharz zamiast wprawiać nasze żołądki w radosny błogostan, pieścić nasze podniebienia najlepszymi ekstraktami smaku i otulać zmysły doskonale współgrającymi aromatami, chce nas po prostu ogłuszyć bogactwem składników ujarzmionych swoją pomysłowością i umiejętnościami albo prowadzi tajemną krucjatę na rzecz wegetarianizmu;)

Kategorie bloga: 

Strony

Subscribe to RSS - Krzysztof - blog